ZGŁOSZENIA PATENTOWE P356655 ORAZ P347277 należy omawiać razem, ponieważ dotyczyły tego samego projektu, który w trakcie budowy uległ modyfikacji.
Oferuję sprzedaż całego pakietu patentów, przygotowanych w związku z projektem kolejnej, lżejszej i doskonalszej wersji pojazdu, pod nazwą "Wszędołaz".
rys. do opisu patentowego
animacja chodu
Opis techniczny.

Historia powstania pojazdów kroczących dla osób niepełnosprawnych była następująca:

     Od wielu lat zajmuję się w ramach hobby pojazdami kroczącymi. Moim celem jest czteronożny mechanizm kroczący, którego modele już konstruowałem i miałem pewne sukcesy. Do skonstruowania dwunożnego mechanizmu kroczącego zmobilizowała mnie sytuacja w jakiej się znalazłem, po spotkaniu Andrzeja Gwiazdowskiego, inż. okrętowego poruszającego się na wózku. Ponieważ nastąpiło spotkanie dwóch ludzi aktywnych i lubiących trudne wyzwania, postanowiliśmy razem zbudować urządzenie umożliwiające wejście na piramidę Cheopsa osobie przykutej do wózka inwalidkiego, oparte na opracowanej przeze mnie koncepcji maszyn do budowy piramid. Do wejścia na piramidę Cheopsa zabrakło siły woli, ale powstał pierwszy w świecie ręcznie napędzany terenowy pojazd kroczący dla osób niepełnosprawnych.

    Pojazd został zaprezentowany w pierwszej wersji konstrukcyjnej na III Naukowej Konferencji w Krynicy w maju 2001r. Następna prezentacja i próby techniczne nowej wersji konstrukcyjmej, miały miejsce 29.09.2001r. na plaży w Gdyni. W wersji produkcyjnej zdobył Złoty Medal na Targach REHABILITACJA w Łodzi 2002 oraz Złotego Motyla od Fundacji "Porozumienie bez Barier". Producent pezentuje pojazd na stronie www.cheops.pl

Zapraszam do galerii zdjęć z pokazu.

     Dnia 20.10. 2001r. nad jeziorem w Bieszkowicach koło Gdyni, odbył się pokaz POJAZDU KROCZĄCEGO, ku radości wszystkich obecnych a najbardziej konstruktorów. Pierwszy raz, ręcznie napędzany dwunożny pojazd kroczący swobodnie kroczył po piasku, pokonywał progi, skręcał, cofał się, a w Bieszkowicach pokonał granicę lądu i wody, kroczył w głąb jeziora, niosąc na swym siedzeniu nie tylko jednego z konstruktorów, Pana Andrzeja Gwiazdowskiego, ale również ponad 30 kg sprzętu do nurkowania. Andrzej Gwiazdowski dzięki pojazdowi kroczącemu mógł samodzielnie wkroczyć do wody w pełnym ekwipunku płetwonurka. Osiągnął głębokość 10 m pod powierzchnią wody i został pasowany na prawdziwego płetwonurka, co dla osoby normalnie poruszającej się na wózku inwalidzkim jest wydarzeniem niecodziennym.
Zapraszam do galerii zdjęć z tego pokazu.